Skip to main content

Pułapki w listach motywacyjnych

Pułapki w listach motywacyjnych
Pisząc list motywacyjny możemy natknąć się na kilka zasadzek. Z jednej strony kandydat chce się przedstawić się w jak najlepszym świetle i wyróżnić oraz pokazać, że zależy mu na otrzymaniu właśnie tej pracy. Z drugiej jednak strony, nie powinien wydać się zbyt arogancki, a nadmierna wylewność może wywołać wrażenie bycia zdesperowanym. Najgorsze błędy, które można popełnić, opisuje ekspert portalu monsterpolska.pl.

Aroganckie przechwałki
Przechwalanie się w liście motywacyjnym, może wywołać negatywne wrażenie. Nikt nie chce zatrudniać pracowników aroganckich i zbyt pewnych siebie, obawiając się, że w przyszłej pracy będą oni powielać swoje zachowania. Unikaj sformułowań takich jak: „najlepszy kandydat”, „idealnie pasujący”, gdy opisujesz swoje zdolności. Twoim zadaniem jest przedstawienie siebie jako osoby świadomej swoich zalet, ale w sposób pozytywny, a nie wywyższający się.

Niepotrzebne informacje
Składając aplikację, warto przemyśleć, czy naprawdę głównym celem jest „znalezienie zatrudnienia w stabilnej organizacji z możliwością awansu”. Tak naprawdę to pragnienie każdego poszukującego pracy. W swoim liście motywacyjnym nie trać miejsca na informacje, które niczego nie wnoszą. Pracodawców od tego, czego chce kandydat, dużo bardziej interesuje to, dlaczego to właśnie on jest odpowiednią osobą. Zamiast rozpisywać się na swój temat, napisz raczej, w jaki sposób możesz być pomocny i dlaczego uważasz, że sprawdzisz się
w przyszłej pracy oraz przyczynisz się do sukcesu firmy.

Odszedłem z pracy, ponieważ…
List motywacyjny to okazja do przekonania potencjalnego pracodawcy, że warto zwrócić uwagę na Twoje CV. Powinien on być więc nakierowany na przyszłość i związany z firmą, do której wysyłasz swoją aplikację. Zawieranie informacji o powodach odejścia z poprzedniej pracy, może być odebrane jako negatywna wypowiedź o byłym pracodawcy, a to zawsze jest postrzegane jako brak profesjonalizmu. Jeśli pracowałeś dla prestiżowego czasopisma, a jako powód podajesz zbyt małą swobodę w wyborze tematyki artykułów, dajesz jasny sygnał, że własne wizje przedkładasz nad potrzeby pracodawcy. Nawet jeśli wszystko, co mówisz o powodach zrezygnowania z pracy, to prawda, nie da się uniknąć negatywnego wydźwięku. Nie poruszaj tego tematu, dopóki nie zostaniesz o to zapytany.

Nadużywanie ogólników

Listy motywacyjne, w których kandydat jedynie „dobrze pracuje w grupie”, „jest pracowity” oraz „chce w pełni wykorzystać swój potencjał”, są z reguły od razu odrzucane. Celem listu motywacyjnego jest wyróżnienie się spośród pozostałych kandydatów. Tego typu sformułowania są nie tylko zbyt ogólne i nic nie wnoszą, a także są nadużywane przez wiele osób poszukujących pracy.

Żarty
Pisząc list motywacyjny w sposób żartobliwy, prawdopodobnie chcesz sprawić wrażenie osoby pozytywnej, z poczuciem humoru. Nie jest to jednak dobra metoda. Pracodawca może odnieść wrażenie, że nie traktujesz rekrutacji w sposób poważny. Wiele żartów nie jest wcale tak zabawnych, jak się wydaje im autorom, szczególnie w formie pisemnej. Warto pamiętać, że list motywacyjny to korespondencja służbowa, należy więc zachować oficjalny styl.